Dane GP
Według techników Brembo, którzy na co dzień współpracują z 12 z 13 zespołów rywalizujących w Mistrzostwach Świata Superbike, Phillip Island Grand Prix Circuit o długości 4,445 km należy do torów stawiających niewielkie wymagania układowi hamulcowemu.
W pięciostopniowej skali trudności obiekt otrzymał najniższy możliwy wskaźnik – 1, taki sam jak tor Assen. Gdyby wszystkie rundy odbywały się wyłącznie na tych dwóch obiektach, zespoły mogłyby wykorzystywać te same tarcze i klocki hamulcowe przez kilka kolejnych weekendów wyścigowych, ponieważ zarówno ich zużycie, jak i temperatury pracy pozostają na stosunkowo niskim poziomie.
Na torze w Australii znajduje się siedem stref hamowania na okrążeniu, jednak żadna z nich nie jest zaliczana do kategorii High, czyli najbardziej wymagających dla układu hamulcowego.
Najtrudniejszy zakręt na torze Phillip Island Grand Prix Circuit dla układu hamulcowego to Zakręt 1, nazwany na cześć Micka Doohana, który zapisał się w historii Superbike, zanim stał się legendą 500cc. Motocykle Superbike zwalniają z 314 km/h do 198 km/h podczas hamowania trwającego 3 sekundy, w trakcie którego pokonują 211 metrów. Pociągając za dźwignię hamulca z siłą 3,5 kg, zawodnicy doświadczają przeciążenia 1,5 g, podczas gdy ciśnienie hamulca osiąga szczytową wartość 7,4 bara.
Jedyny ocalały
Po przejściu Topraka Razgatlıoğlu do MotoGP oraz zakończeniu kariery przez Jonathana Reę, który objął rolę kierowcy testowego Hondy, jedynym zawodnikiem obecnym w stawce mającym na koncie tytuł mistrza świata Superbike pozostaje Álvaro Bautista.
Hiszpan zakończył trwającą od 2011 roku posuchę Ducati w walce o mistrzostwo świata, zdobywając tytuły w 2022 i 2023 roku na motocyklu Panigale V4 R. W obu sezonach zgromadził przy tym ponad 600 punktów.
Łącznie Ducati wywalczyło w Mistrzostwach Świata Superbike 16 tytułów w klasyfikacji kierowców oraz 21 tytułów w klasyfikacji producentów, zawsze korzystając wyłącznie z układów hamulcowych Brembo.
Dwa rozwiązania tylnej pompy hamulcowej
Álvaro Bautista jest jednym z zaledwie dwóch zawodników korzystających z hamulców Brembo, którzy w tym sezonie polegają wyłącznie na tradycyjnym tylnym hamulcu obsługiwanym nożnym pedałem.
Spośród uczestników Mistrzostw Świata Superbike 2026 ośmiu zawodników korzysta dodatkowo z pompy hamulcowej sterowanej palcem wskazującym, natomiast dziesięciu używa pompy obsługiwanej kciukiem.
To ostatnie rozwiązanie zostało opracowane w latach 90. z myślą o Micku Doohanie, aby ułatwić mu operowanie tylnym hamulcem. Obecnie wielu zawodników wykorzystuje je jednak jako swego rodzaju system kontroli trakcji – aktywowanie tylnego hamulca w środkowej fazie zakrętu pomaga utrzymać motocykl bliżej wewnętrznej części łuku i szybciej ustawić go do wyjścia na prostą.
Pompa hamulcowa dla każdego
Powstała z myślą o sporcie wyczynowym pompa hamulcowa sterowana kciukiem (thumb master cylinder) jest dziś również produktem z gamy Upgrade, dostępnym dla wszystkich entuzjastów jazdy torowej oraz motocyklistów poszukujących większych emocji na drogach publicznych.
Montowana na lewym clip-onie kierownicy pompa Brembo RMC (Rear Master Cylinder) zapewnia bezprecedensową precyzję działania, wysokie osiągi oraz doskonałą kontrolę nad motocyklem. Sprawdza się szczególnie w sytuacjach, gdy z powodu bardzo dużego kąta złożenia obsługa tradycyjnego pedału tylnego hamulca jest niemożliwa.
Model RMC thumb master cylinder jest dostępny z tłoczkami o średnicy 11 mm, 13 mm i 14 mm, co pozwala dobrać charakterystykę działania do indywidualnych preferencji użytkownika.