To wyścig, który potrafi zdefiniować cały sezon, a być może nawet znacznie więcej – mowa oczywiście o 24-godzinnym wyścigu Le Mans, którego 94. edycja odbędzie się w dniach 10–14 czerwca. Od pierwszej odsłony w 1923 roku organizatorem imprezy jest Automobile Club de l’Ouest (ACO) – stowarzyszenie liczące ponad 40 tysięcy członków, których łączy pasja do sportów motorowych.
W rzeczywistości wydarzenie rozpoczęło się już 5 i 6 czerwca, kiedy na Place de la République w centrum miasta Le Mans, położonego w departamencie Sarthe w regionie Kraj Loary (Pays de la Loire), przeprowadzono tradycyjne kontrole techniczne i administracyjne uczestników.
Dane z 24-godzinnego wyścigu Le Mans
Według techników Grupy Brembo, którzy na co dzień współpracują z technikami 18 teamów, zgłoszonych do wyścigu - samochodami klasy Hypercar, wszystkimi 19 prototypami LMP2 oraz wszystkimi 25 autami kategorii LMGT3, Circuit de la Sarthe o długości 13,626 km wymaga użycia hamulców w 11 z 21 zakrętów.
Średnio kierowcy klasy Hypercar korzystają z hamulców przez 43,5 sekundy na okrążeniu, co stanowi około 20 procent czasu przejazdu jednego okrążenia. Maksymalne przeciążenie osiągane podczas hamowania wynosi 3 g, natomiast suma sił wywieranych na pedał hamulca we wszystkich 11 strefach hamowania odpowiada 757 kilogramom na jedno okrążenie.
Najtrudniejszy zakręt
Najbardziej wymagający zakręt na torze Circuit de la Sarthe dla układu hamulcowego Hypercarów to Zakręt 7 (Daytona Chicane), gdzie samochody zwalniają z 331 km/h do 114 km/h w ciągu 5 sekund, pokonując dystans 301 metrów.
Kierowcy poddawani są szczytowemu przeciążeniu wynoszącemu 3 g i wywierają nacisk 79 kg na pedał hamulca. Układ hamulcowy osiąga ciśnienie 66 barów, a moc hamowania osiąga szczytową wartość 4 200 kW.
Inne wymagające zakręty
Na każdym okrążeniu kierowcy używają hamulców przez co najmniej 5 sekund w pięciu miejscach. Pod względem obciążenia pedału, ciśnienia w układzie i siły hamowania najbardziej wymagający jest Zakręt 8, z wartościami wynoszącymi odpowiednio 91 kg, 76 barów i 6 900 kW.
Hamowanie w Zakręcie 9 (Virage Mulsanne) zajmuje drugie miejsce z przeciążeniem wynoszącym 2,6 g, obciążeniem pedału 90 kg i siłą hamowania 6 800 kW. Warto również zwrócić uwagę na dane dotyczące Zakrętu 14 (Virage Porsche), gdzie mimo spadku prędkości o zaledwie 77 km/h hamowanie wymaga 222 metrów i 3 sekund.
Pierwszy z długiej serii
Na przestrzeni ponad stu lat historii hamulce stosowane w samochodach rywalizujących w 24-godzinnym wyścigu Le Mans przeszły niezliczone etapy rozwoju. Brembo zadebiutowało na francuskim klasyku w latach 80., dostarczając układy hamulcowe kilku prywatnym zespołom.
Prawdziwy przełom nastąpił jednak w 1989 roku, gdy 14-calowe wentylowane tarcze i zaciski Brembo trafiły do Saubera-Mercedesa C9, który zajął pierwsze i drugie miejsce w wyścigu. Samochód ten osiągał prędkość 400 km/h, co FIA uznała za zbyt wysoką wartość. W efekcie już w kolejnym roku na prostej Mulsanne pojawiły się dwie szykany, mimo imponującej skuteczności hamulców Brembo.
Wygranie 24 godzin Le Mans jest rezultatem wyjątkowego osiągnięcia, jednak jeszcze trudniejsze jest powtórzenie takiego sukcesu. Dlatego zdobycie przez Brembo zwycięstwa w około 30 z ostatnich 35 edycji tego legendarnego wyścigu stanowi dowód jego ogromnej przewagi technologicznej. Tym bardziej że triumfy te odniesiono przy wykorzystaniu samochodów ośmiu różnych producentów.
To nie pomyłka – aż ośmiu marek, począwszy od pierwszego zwycięstwa odniesionego w 1989 roku przez zespół Sauber Mercedes, który w tej samej edycji zajął również drugie miejsce. Od tamtej pory hamulce Brembo prowadziły do zwycięstw samochody niemieckich, japońskich, francuskich, włoskich i brytyjskich producentów.
Układ hamulcowy hipersamochodów
Układ hamulcowy w klasie LMP2
Obok prototypów klasy Hypercar, w 24-godzinnym wyścigu Le Mans rywalizują również samochody kategorii LMP2, wystawiane przez niezależne zespoły.
Pojazdy te wykorzystują aluminiowe zaciski hamulcowe Brembo z tłoczkami o przekroju kołowym oraz karbonowe tarcze hamulcowe o grubości 32 mm i średnicy do 380 mm. Tarcze Brembo stosowane w tej klasie posiadają zaledwie 48 otworów wentylacyjnych, czyli znacznie mniej niż odpowiedniki używane w samochodach Hypercar, co wynika z niższych osiągów i mniejszych obciążeń generowanych przez prototypy LMP2.
Układ hamulcowy w klasie LMGT3
Samochody klasy LMGT3 wykorzystują natomiast żeliwne tarcze hamulcowe, ponieważ stosowanie tarcz węglowych jest zabronione przez regulamin. Każda z nich może mieć grubość do 36 mm oraz średnicę do 400 mm, a pierścień cierny jest mocowany za pomocą wielowypustowego systemu zębów.
Ze względu na niższe osiągi w porównaniu z pojazdami klas Hypercar i LMP2, samochody LMGT3 pokonują podczas wyścigu znacznie krótszy dystans. Dlatego tarcze zaprojektowano tak, aby ich trwałość odpowiadała maksymalnym wymaganiom tej kategorii, zapewniając przebieg przekraczający 4 500 km.
Współpracują z nimi monoblokowe zaciski hamulcowe Brembo, wykorzystujące klocki hamulcowe na bazie materiałów ceramicznych.