Ostatnia runda Formuły 1 przed letnią przerwą. W tym roku Grand Prix Węgier obchodzi swoją 40. edycję, a jubileuszowi towarzyszą modernizacje padoku i głównej trybuny.

Pierwsze Grand Prix, rozegrane w 1986 roku, było historycznym wydarzeniem jako pierwszy wyścig Formuły 1 zorganizowany za żelazną kurtyną.

Od tamtej pory tor nieprzerwanie pozostaje w kalendarzu mistrzostw, co czyni go drugim najdłużej nieprzerwanie wykorzystywanym obiektem w stawce po Monzy.

1HUR8926.jpg

Dane GP

Według inżynierów Brembo, którzy ściśle współpracują ze wszystkimi kierowcami Formuły 1, tor Hungaroring o długości 4,381 km należy do obiektów średnio wymagających dla układu hamulcowego.

W pięciostopniowej skali trudności otrzymuje indeks 3, mimo że hamulce są używane przez 20% czasu okrążenia. Na torze znajduje się 10 stref hamowania: 2 intensywne (Hard), 4 średnio wymagające (Medium) i 4 lekkie (Light).

Najtrudniejszy zakręt

Najbardziej wymagającym punktem hamowania na Hungaroringu jest zakręt nr 1, tuż za linią startu i mety.

To jedyny fragment toru, na którym bolidy przekraczają 300 km/h, osiągając 307 km/h przed wyhamowaniem do 95 km/h w zaledwie 2,65 sekundy na dystansie 122 metrów. Kierowcy doświadczają przeciążeń sięgających 4,4 g i wywierają nacisk 156 kg na pedał hamulca, a szczytowa moc hamowania osiąga 2 243 kW.

Nie tylko pole position

Mimo że Hungaroring jest ciasnym i krętym torem, na którym wyprzedzanie uchodzi za wyjątkowo trudne, niewielu kierowcom udało się tu wygrać po starcie z pole position.

W ostatnich sześciu edycjach dokonał tego tylko Lewis Hamilton w 2020 roku.

Rozszerzając analizę na ostatnich 20 wyścigów, scenariusz zwycięstwa z pole position miał miejsce zaledwie sześć razy, z czego pięć przypadło siedmiokrotnemu mistrzowi świata - dwukrotnie z McLarenem i trzykrotnie z Mercedesem.

Znajdź najlepsze rozwiązanie dla swojego samochodu

brembo calipers full black.png
Zacznij teraz!

Francuska fiesta

Start Grand Prix Węgier 2021 należał do najbardziej chaotycznych w ostatnich latach. Karambol wywołany efektem domina wyeliminował wielu czołowych kierowców, oszczędzając jedynie Lewisa Hamiltona.

Incydent zapoczątkował Valtteri Bottas, a sytuację błyskawicznie wykorzystał Esteban Ocon, który w ciągu zaledwie kilkuset metrów awansował z 8. na 2. miejsce, a następnie objął prowadzenie, gdy Hamilton zjechał na wymianę opon.

Francuz odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Grand Prix, zapewniając jednocześnie Alpine premierowy triumf w historii zespołu w Formule 1. Jego Alpine A521 było wyposażone w 6-tłoczkowe zaciski Brembo oraz karbonowe tarcze o grubości 32 mm z przodu i 28 mm z tyłu.

BB1I2920.jpg

Ewolucja hamowania

W zaledwie cztery lata układy hamulcowe Formuły 1 przeszły znaczącą ewolucję, między innymi dzięki postępom Brembo w zakresie dostosowywania zacisków do charakterystyki poszczególnych bolidów.

Zwiększenie rozmiaru opon w 2022 roku wymusiło zastosowanie większych tarcz hamulcowych: z 278 mm do 325/330 mm z przodu oraz z 266 mm do 275/280 mm z tyłu, przy ujednoliconej grubości 32 mm na obu osiach.

Zwiększyła się również średnica otworów chłodzących - z 2,5 mm w 2021 roku do 3 mm obecnie.

F1 FERRARI ANTERIORE PARTICOLARE A.jpg